Jedna z najstarszych cywilizacji świata, która wciąż skrywa wiele tajemnic – Starożytny Egipt

Pierwsza wysoko rozwinięta cywilizacja w historii ludzkości została założona przez Sumerów w dolinie Eufratu i Tygrysu. Wprowadzili oni własny język oraz pismo klinowe. Wprawdzie mają w swoim dorobku wiele zasług, ale znacznie większą ciekawość budzi naród, który po nich zyskał dominującą rolę w starożytnym świecie. Mowa oczywiście o Egipcjanach zasiedlających tereny od Delty Nilu aż w głąb pustyni. Ta społeczność słynie z piktogramów, złożonych obrządków religijnych, a także majestatycznych cudów architektury, takich jak Piramidy w Gizie oraz Sfinks. Na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci naukowcy dokonali wielu przełomowych odkryć w kontekście Egiptu Starożytnego. Pomimo sporych postępów, opisywana cywilizacja wciąż zgrywa wiele tajemnic. To daje spore pole do popisu dla miłośników teorii spiskowych, którzy w wielu przypadkach formułują całkiem prawdopodobne wnioski.

Starożytny Egipt

Klątwa Tutanchamona

Na okres dwudziestolecia międzywojennego przypadała wzmożona aktywność badaczy, którzy próbowali zgłębić tajemnice starożytnych cywilizacji. Wiele ekspedycji dotarło na tereny Egiptu, gdzie eksplorowano głównie Dolinę Królów, stanowiącą miejsce pochówku egipskich władców. Na miejsce przybyła też wyprawa brytyjska, która odkryła mogiłę faraona Tutanchamona. Ich znalezisko odbiło się szerokim echem na całym świecie. Wkrótce badacze jednak pożałowali swoje niebagatelnego osiągnięcia. Po upływie 6 miesięcy dowódca grupy zmarł wskutek powikłań po ukąszeniu komara. Jego los podzieliło kilku innych podróżników, którzy zrobili o krok za daleko. Wówczas zrodziła się legenda głosząca, że zmarły władca ukarał w ten sposób wszystkich nieszczęśników zakłócających jego spokój. Później okazało się, że ofiary zostały zakażone bakterią kuru, która do tej pory była znana głównie z Nowej Gwinei.

Starożytny Egipt

Przybysze z kosmosu

Zbudowanie piramid nie byłoby żadnym wyzwaniem dla współczesnych inżynierów. Trzeba jednak pamiętać, że 5 tysięcy lat temu możliwości wznoszenia wielkich budowli były znacznie ograniczone. Niektórzy badacze uważają nawet, że Egipcjanie na ówczesnym stadium rozwoju nie mogli wznieść tak skomplikowanej budowli jak piramidy. Szukając wytłumaczenia zdarza im się wykraczać poza ramy narzucane przez zdrowy rozsądek. W ten sposób zrodziły się teorie dotyczące wizyty cywilizacji pozaziemskiej, której przedstawiciele mieli wziąć udział we wznoszeniu popularnego kompleksu w Gizie. W świetle najnowszych badań te rewelacje wcale nie muszą być tak niedorzeczne jak czasem sądzono. Kilka lat temu na obrzeżach pobliskiego Fajumu znaleziono szczątki żywego organizmu, który nie mógł być przyporządkowany do żadnego organizmu żyjącego wówczas na Ziemi. Tuż obok niego znaleziono hologram wyświetlający mapę Drogi Mlecznej, a także kartę magnetyczna zapewniającą dostęp do jakiegoś bliżej niezidentyfikowanego pojazdu. Przez długi czas sądzono, że ktoś chciał zrobić kawał badaczom i celowo podrzucił sfabrykowane atrybuty. W wyniku długotrwałych badań okazało się jednak, że znaleziska mogą być autentyczne.