Jeśli wpadasz czasem na siłownię, z pewnością rzuciły Ci się w oczy charakterystyczne odważniki z rączkami. Są kolorowe i wyglądają jak nowoczesna wersja kuli siłacza sprzed stu lat. Niepozorne odważniki tylko na pierwszy rzut oka wyglądają na lekkie: tak naprawdę niewielki kettlebell może ważyć nawet 20 kilogramów! Dlaczego warto zainwestować w taki odważnik oraz jakie zalety niesie trening z wykorzystaniem kettli?
Kettlebell – wszechstronny trening
Zalety ćwiczeń z odważnikami zauważyło już wielu trenerów: nie bez powodu pojawiają się jako stały element treningów zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet. W odróżnieniu od tradycyjnej sztangi odważnik jest bardziej wszechstronny: możesz wykorzystywać go przy klasycznych ćwiczeniach oraz specjalnie skomponowanych programach treningowych. Trening z wykorzystaniem odważnika ćwiczy nie tylko izolowane partie ciała, ale również wszystkie pozostałe mięśnie, w tym również mięśnie głębokie. To sprawia, że przy martwym ciągu czy przysiadzie pracuje całe Twoje ciało, a pierwsze efekty pojawią się niemal natychmiast. Kettlebell to także propozycja dla pań, którym zwykle nie zależy na budowaniu tkanki mięśniowej, bowiem dzięki specjalnym ćwiczeniom bardzo szybko wyrzeźbisz i wysmuklisz swoje ciało.
Jaki odważnik wybrać?
Na rynku dostępnych jest wiele modeli, które różnią się między sobą zarówno pod względem ceny, jak i jakością wykonania oraz wagą. To właśnie waga ma kluczowe znaczenie przy wyborze, bowiem zbyt ciężki kettlebell może być źródłem urazów i kontuzji. Na początek idealnym rozwiązaniem będzie kettle 12 kg – świetny wariant zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet. Jeśli nie wiesz, czy taki odważnik spełni Twoje oczekiwania, zajrzyj na siłownię i wykonaj przykładowy trening z różnymi odważnikami. Z jednej strony sprawdzisz wówczas własne możliwości, z drugiej – dowiesz się, w jaki sposób wykonywać prawidłowo ćwiczenia. Nie zapominaj o jakości – im lepiej wykonany kettlebell, tym efektywniej wykonasz trening.




