Drukarka DW-3 – polska drukarka wierszowa

Powody stworzenia urządzenia drukującego w Polsce

Socjalizm w naszym kraju był czasem, w którym rozwój technologiczny oraz praca inżynierów była wstrzymywana. Czas jednak pokazał, że gospodarka wymagała komputeryzacji. Przede wszystkim potrzebna była do obsługi systemu PESEL. Wkrótce władze PRL postanowiły zakupić licencję na produkcję mechanizmów do szybkich drukarek wierszowych. Pierwsza drukarka powstała w zakładzie Zjednoczenia Przemysłu Automatyki i Aparatury Pomiarowej „Mera-Błonie”. Efektem prac był model drukarki wierszowej DW-3.

Hit w krajach RPWG

Model polskich inżynierów był na tamten czas bardzo zaawansowany technologicznie, dzięki czemu stał się bardzo pożądanym eksportowym towarem. Mechanizm wyposażony był w bęben z wypukłymi wzorami znaków. Rząd młoteczków odpowiednio zsynchronizowany i oddzielony szeroką taśmą barwiącą przenosił treści na nośnik. Dostępny był tylko jeden krój czcionek i to o konkretnej szerokości. Nikt jeszcze nie zdawał sobie sprawy z potencjału osiągnięć firm HP czy Brother. Zamienniki oraz inne materiały eksploatacyjne były daleką przyszłością.

Drukarki igłowe nowym sposobem na zaspokojenie potrzeb socjalistów

Prędko okazało się, że drukarki wierszowe nie będą w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb socjalistycznej gospodarki. W 1973 roku doszło do zakupu linii produkcyjnej urządzeń igłowych. Najpopularniejsze modele szybko stały się ulubionymi urządzeniami dla wielu firm z bloku wschodniego. Później powstały drukarki laserowe i atramentowe.